Pozycja 5 – Śpiący na boku ze spiętym ciałem: Skupiony, ale przemęczony.
Z ugiętymi kolanami i napiętą postawą, ten śpiący nigdy tak naprawdę się nie wyłącza. Jesteś zmotywowany, niezawodny i zawsze w ruchu.
Ale za tą energią kryje się wyczerpanie. Nawet w spoczynku twój umysł pozostaje zajęty rozwiązywaniem problemów.
Prawdziwa siła leży w świadomości, kiedy zrobić sobie przerwę.
Pozycja 6 – Śpiący Płód: Ochronny i odporny.
Zwinięty w kłębek, śpisz, jakbyś strzegł skarbu. Stawiałeś czoła wyzwaniom ze spokojem i wytrwałością.
Często ponosisz emocjonalną odpowiedzialność wobec innych, dając z siebie więcej niż otrzymujesz.
Jeśli budzisz się spięty lub obolały, może to odzwierciedlać twoją potrzebę łagodności. Ty też zasługujesz na łagodność.
Pozycje 7 i 8 – Śpiący bez ruchu: Lojalny, ale powściągliwy.
Jeśli zasypiasz w pozycji, w której prawie się nie ruszasz, prawdopodobnie jesteś osobą zdeterminowaną i głęboko zaangażowaną. Pozostajesz niezłomny i rzadko się wahasz.
Ale ta stanowczość może przerodzić się w emocjonalną zbroję. Pokonujemy ból i narzucamy sobie wysokie standardy, nawet podczas snu.
Umiejętność dzielenia się swoimi ciężarami może mieć działanie uzdrawiające.
Co próbuje ci powiedzieć twój sen
Wszystkie te postawy łączy jedno: żadna z nich nie jest synonimem lenistwa. Wykazują się one oddaniem, współczuciem i odpornością, niekiedy posuniętą do granic możliwości.
Twoje ciało nie garbi się, nie kurczy ani nie napina z obojętności. Robi to, ponieważ głęboko ci na nim zależy.
Jeśli więc obudzisz się zmęczony, nie obwiniaj od razu siebie ani swojego materaca. Zamiast tego zadaj sobie pytanie:
Czy jestem przytłoczony? Czy biorę na siebie zbyt dużą odpowiedzialność? Czy jestem dla siebie wystarczająco dobry?
Sen to nie tylko odpoczynek.
To szept twojego ciała: „Zrobiłeś już wystarczająco dużo. Nie dasz rady”.